patrz jak super często dodaje posty! (ciekawe ile się to utrzyma)
leżę sobie teraz na łóżku, pijąc kakao i pisząc nowego posta.. wczoraj skończyłam oglądać '13 reasons why' i opowiem więcej o tym serialu.
jest to historia Hanny Baker (przepraszam jeżeli napisałam źle jej imię czy coś), która się zabiła i zostawia po sobie kasety z powodami dlaczego postąpiła tak, a nie inaczej.
tymi powodami są jej znajomi, a raczej ich czyny. gdyż świadomie, bądź nieświadomie krzywdzili Hanne.
Clay (główny bohater) otrzymuje kasety jako jeden z ostatnich i przesłuchuje je najwolniej.
na początku na kasetach były bardziej błahe rzeczy z którymi dziewczyna sobie jako tako radziła. ale wyobraźmy sobie mur z wszystkich tych większych bądź mniejszych problemów.
na początku małe cegiełki ale nagle na nich zaczęły pojawiać się coraz większe. małe cegiełki nie mogły utrzymać tych dużych i nie wytrzymały ciężaru. mur się zawalił.
Hanna straciła przyjaciół, została ośmieszona, była samotna, została zgwałcona co ją dobiło. dziewczyna w dzień swojej śmierci nawet zaczęła szukać pomocy u psychologa. ten psycholog był trzynastym powodem.
naprawdę trudno mi opisać ten serial.
napiszę jeszcze tylko, że zawierał sceny.. em. nie wiem jak je nazwać.. okropne? brutalne?
wiele osób, które oglądały '13 reasons why' mówiło, że serial nimi wstrząsnął.
mną chyba też.
szczególnie ostatni odcinek, w którym pokazane było samobójstwo Hanny. od dawna tak nie płakałam. jeszcze reakcja rodziców dziewczyny kiedy ją znaleźli. straszne.
kiedy skończyłam oglądać to pierwsza myśl jaka pojawiła się w mojej głowie to : 'jacy ludzie potrafią być okropni', 'jaki świat potrafi być okropny'
cały czas ktoś jest obrażany, wyśmiewany, samotny, ma problemy, nie radzi sobie.
mogę się założyć, że znasz przynajmniej jedną taką osobę albo znałeś/znałaś, bądź sam/sama jesteś taką osobą.
fajnie, że powstało coś co porusza dzisiejsze problemy.
polecam serial '13 reasons why'
dobranoc
k
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz